Poranna walka o kolory

Od rana dzwonimy na zmianę do wykonawcy i do stolarza. Ustalamy przez telefon kolor stolarki drzwi wejściowych i okien na klatce. Wykonawca twierdzi, że okna już się robią, stolarz że będą brązowe – w kolorze „palisander” – a my oczywiście chcemy lazurowane w kolorze „stary dąb” lub „orzech” – lekko wpadający w zieleń. W końcu umawiamy się na telefon za 2 godziny.

Umawiamy się z kaszubem popołudniu – między 17 a 18

Tuż przed 17 Agata dzwoni do niego i pyta się czy na pewno będzie. On jej na to, że będzie … o 20 !!!. Zebrał takie joby, że aż miło było słuchać. Umówiliśmy się na jutro na 18.

Poszliśmy sprawdzić bo coś mówił o budynku przy kortach, że tam są jakieś zielone drzwi które robił. Tak, są zielone – jak płot na wsi i malowane na gładki kolor – i jak tu gadać z kaszubem !

 palisander
 zielony
 dąb – oliwka

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: