Nie możemy wejść do domu.

Domofon

Gdy rano dotarliśmy do Sopotu okazało się, że nie możemy wejść do klatki. Założyli nam nowy domofon. Udało im się nawet nie naruszyć, tak pieczołowicie odnowionej elewacji i nie zepsuć drzwi. Wymienili też zamek więc nasze klucze nie pasowały. Zadzwoniłem do nich, żeby umówić się na założenie domofonu. Przy okazji wyszło jakieś zamieszanie z aparatami. Chyba w administracji źle policzyli ilość mieszkań ?. Inni mieszkańcy, znów chcą mieć dwa aparaty. Niech mają i po 4 ale niech sobie za nie sami płacą🙂.
Do środka udało nam się wejść dzięki sąsiadce. Przy okazji pokazała nam zbitą szybę na klatce, w nowym oknie.

Graffiti

Na oblachowaniu gzymsu pokazały się pierwsze bazgroły mazakiem, Oczywiście HWDP.
Musimy to od razu zmyć, żeby się nie przyzwyczaili, że można malować.

Kafle i studnia

Ekipa pana Pinka zabrała się w końcu za kładzenie kafli. W końcu przestało padać — ma być parę dni ładnej pogody. Powinno się udać. Na razie tylko gruntują powierzchnie. Jutro mają przyjechać kopać studnię.

Uchwała

Odebraliśmy wreszcie uchwałę wspólnty, o zrobienu inspekcji technicznej pod którą musimy zebrać podpisy.
No i zgłosiliśmy wybitą szybę.

Zebranie

Został ustalony termin wspólnego zebrania członków wspólnoty i mieszkańców.
3. X 800

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: